poniedziałek, 13 lutego 2017

Osobliwy dom pani Peregrine, Ransom Riggs

Tytuł: Osobliwy dom pani Peregrine
Autor: Ransom Riggs
Cykl: Pani Peregrine (#1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 400
Opis: Osobliwy dom pani Peregrine to ekscytujący thriller dla młodzieży. Wprowadza czytelnika do niesamowitego świata osobliwców, pełnego niezwykłych postaci i przerażających potworów.Młody Jacob po tajemniczej śmierci dziadka wyrusza na odciętą od świata wyspę, by zgłębić jej tajemnice. Świat realny zaczyna przeplatać się z osobliwcami ze starych fotografii. Kiedy jednak chłopak trafia w ruiny osobliwego domu pani Peregrine, odkrywa, że dzieci stamtąd były nie tylko tajemnicze, ale i niebezpieczne. Może więc nie bez powodu zostały izolowane?Fascynujący, trzymający w napięciu thriller, ozdobiony starymi niecodziennymi ilustracjami stał się kanwą filmu, który wyreżyserował sam Tim Burton. Niniejsze wydanie Osobliwego domu ozdobione jest kadrami z filmu – jednego z najbardziej wyczekiwanych obrazów ostatnich lat.


Kolejna recenzja na moim blogu to recenzja Osobliwego domu pani Peregrine. Dostałam tę książkę na Mikołajki od rodziców i akurat w okładce filmowej. Po przeczytaniu książki miałam też możliwość obejrzenia filmu, więc o nim też wspomnę. 

Powieść jest pierwszą częścią trylogii o osobliwcach z domu pani Peregrine. Głównym bohaterem jest Jacob Portman, wnuk Abraham Portmana (dziadek chłopaka był Polakiem). Przez całe dzieciństwo Jake słuchał opowieści dziadka o tajemniczym domu dziecka, w którym rzekomo mieszkał Abraham. Im starszy jest Jake tym mniej wierzy w słowa Abe'a. Jednak, gdy mężczyzna umiera zostawia chłopakowi misję. Ma jechać na Cirholm, aby znaleźć opiekunkę, która zajmowała się jego dziadkiem, kiedy mieszkał na wyspie. Razem ze swoim ojcem wyrusza w podróż życia, jednak idąc na miejsce zastaje ruiny, które zostały ze wspaniałego sierocinca. Gdy wraca tam ponownie widzi osoby, które nie powinny od dawna nie żyć, są to dzieci, z którymi przyjaźnił się jego Abe i o których opowiadał Jake'owi. Dla chłopaka jest to irracjonalne. Dopiero teraz zaczyna się jego przygoda i misja odkrycia sekretów dziadka. Jednak nie wszystko nie pójdzie po myśli dzieci i pani Peregrine. 

Książka jest pięknie wydana, a uroku dodają jej stare fotografie zręcznie wkomponowane w tekst. Każde zdjęcie odnosi akurat do fragmentu, przy którym stoi. Opowieść trzyma w napięciu do ostatnich stron, aż chce się siegać po kolejne części. 

Teraz co nieco o filmie... Z nim jest taki problem, że osoba, która pisała scenariusz, pomyliła dwie bohaterki, w tym jedna jest jedną z głównych postaci. Po za tą wpadką wszystko jest wspaniałe, zresztą Tim Burton, jak zawsze stanął na wysokości zadania i pokazał nam fajny film, który śmieszy, daje do myślenia i pobudza naszą wyobraźnię. 


Osobliwy dom pani Peregrine dostaje ode mnie 9/10





4 komentarze:

  1. Fotografie są rzeczywiście piękne i dodają klimatu, ale na mnie książka nie zrobiła aż takiego wrażenia jak na tobie xd

    Obserwuję i zostaję na dłużej!!

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa książka, podobała mi się :) Chcę w przyszłości sięgnąć po dwie pozostałe części ^^
    Tak, te ilustracje są cudowne. Nadają takiego klimatu :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 część również polecam. <3 Trzeciej jeszcze nie mam, ale w najbliższym czasie napewno kupię ;)

      Usuń
  3. Filmu nie dałam rady obejrzeć. Natomiast zaczęłam słuchać początek książki, ale mi się nie podobało. :/

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń

Instagram